czwartek, 7 listopada 2013

nobody's hero#3



Zanim zaczniesz czytać polecam tą piosenkę:http://m.youtube.com/watch?v=hlVBg7_08n0 Kiedy ponownie przyszłam do pomieszczenia jego tam nie było. Od razu pobiegłam do mojego pokoju. Jak się okazało znalazłam go tam. Siedział na podłodze i głaskając mojego kota oglądał zdjęcia na półce. Przyznam że bardzo mi się podobał, a jak zobaczyłam go z Tofikiem to stwierdziłam że wygląda jak mój ideał. 

- Och przepraszam, że tu wszedłem. Nie powinienem. A tak wogóle masz ślicznego kota - powiedział Andy.
- Spokojnie nic się nie stało. Zapaliłam światło i wyjęłam z apteczki wode utlenioną, gaze i plaster. Starannie przemyłam mu rane nad brwią a kiedy chciałam przyłożyć gaze spojrzał mi prosto w oczy.


- Mówił ci ktoś kiedyś że masz piękne oczy?-w Andy.

- Nie.. Widzisz jakoś nikt z mojego otoczenia nie ma czasu na patrzenie mi w oczy. Są zbyt zajęci - odpowiedziałam.
- Masz śliczne oczy - powiedział chłopak.
Moje usta od razu wygiely się w uśmiechu.
- Dziękuję - wyszeptałam mu do ucha.
Kiedy już skończyłam przemywać rane odłożyłam apteczke. Andy spojrzał na mnie po czym mówi
- Coś cię gnębi.
-Mnie? Nie no coś ty.
- Przeciez widzę.
- Dobra masz racje..
I zaczęłam opowiadać mu wszystko co mnie  przytłaczało. Słuchał dokładnie, z ogromnym skupieniem. Kiedy skończyłam nowy znajomy przytulił mnie i powiedział że jeśli mam jakis problem mogę się do niego zwrócić o pomoc. Dał mi swój numer telefonu. Po pewnej chwili znalazłam się nad nim na łóżku i zaczą mnie łaskotać.
- No to teraz sprawdzamy czy masz łaskotki - mówił z uśmiechem na twarzy.
- Hahaha-hahahaha przestań! Hahahaha
- Nie mogłam się powstrzymać od śmiechu. Stwierdziliśmy że do szkoły nie opłaca nam się iść bo było grubo po dwunastej. Zrobiliśmy kanapki, herbatę. Potem Andy przyniósł jakieś filmy. Stwierdziliśmy że możemy sobie jakiś obejrzeć. Wybrał Titanic. Zaslonilismy okna żeby była fajna atmosfera i usiedlismy na kanapie. Zrobiło się dość zimno i wtuliłam się w Emo. Chlopak objął mnie raminiem i oglądalismy dalej. Było cudownie. Taki romantyczny nastrój.Nie wiem dlaczego ale straszne ciarki przeszły przeze mnie i  jesZcze bardziej przytulałam się do niego. Chłopak spojrzał w moje zielone oczy, objął moją twarz ciepłymi rękoma i zbliżył swoje usta do moich. W pierwszej chwili trochę się przestraszyłam ale odruchowo pogłębiłam pocałunek. 
Po jakimś czasie chłopak oderwał ode mnie usta. 
- Przepraszam. Nie powinienem.
- Nie masz za co przepraszć. Bardzo mi się podobało - spojrzałam na niego z uśmiechem. 
-  Chciałabyś być moją dziewczyną? - Zapytał chlopak z lekkim zawachniem.
___________________________________________
Jeśli jesteście ciekawi co odpowie Yuki komentujcie, a tymczasem łapcie Andy'ego z koteczkiem <3