czwartek, 21 listopada 2013

Paranolmal activiti part 3 †


Dawid czekał na mnie pod szkołą. Kiedy weszliśmy do środka i wszystko było normanie. Otworzyłam moją szafkę gdzie trzymałam książki. Wypadły z niej listy. Każdy miał w środku napisane drukowanymi literami ŚMIERĆ. Na początku trochę się przestraszyłam, ale Emo powiedział że to pewnie psikus. 
Na lekcji biologii w pewnym momencie poczułam dotyk ręki na moim ramieniu.  Byłam pewna że to Dawid, więc poprosiłam aby zabrał rękę ale on twierdził że to nie on. Kiedy na niego spojrzałm faktycznie ręce miał w kieszeniach a ja wciąż czułam czyjś dotyk. Po chwili to nieprzyjemne uczucie zniknęło. Emo zaczął coś tam bełkotać że mnie opętało a ja wiedziałam że to nie jest moja wyobraźnia. Kiedy poszedł odłożyć książki od geografi do swojej szafki, wyleciały z niej listy. Każdy miał drukowany napis PRZYJDZIE. Mój przyjaciel trochę się przestraszył. To było widać w jego oczach. Ale jak zwykle twierdził że wcale sie nie boi i to kolejny psikus kogoś z młodszych klas. Ja tylko zahihotałam i poprosiłam żeby wsiął jeden z listów. Resztę zajęć spędziliśmy bez żadnych nieprzyjemnych incydentów. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz