Kiedy już zdecydowałam, Emo przyszedł z paczkami chipsów i żelków.
- Hahahaa. Śliczna bluzka- powiedział śmiejąc się Andy. No tak. Tekst na bluzce każdego pozwalał na kolana, więc zaczelam sie śmiać razem z nim.
- Dobra. Co wybrałaś?- Zapytał.
- Piłę- mówiąc to trochę się skrzywiłam.
No to siadaj i oglądamy. - Oznajmił uradowany chłopak.
Rozsiedlismy się wygodnie, Biersack przykrył nas kocem i pochłonięci seansem zajadaliśmy chrupki. Po 15 minutach już zaczęła się niezła rzeź. Krew bryzgała strumieniami. Jak zauważyłam Andy był bardzo zaciekawiony filmem. Przesunęłam się do niego i oparłam głowę o jego ramię.
- Kocham cię Andy- szepnęłam. Po prostu wymsknęło mi się to o czym od pewnego czasu myślałam.
- Ja ciebie też mój słodki zombie. Wyłączył film i złączył nasze usta w cudownym pocałunku. Szybko jednak musieliśmy się od siebie oderwać bo lokatorzy mojego chłopaka przyszli wcześniej. Andy widział że byłam trochę skrępowana więc wziął mnie na ręce i zaniósł mnie do swojego pokoju. Położył delilatnie na czarnej pościeli i kontynuował poprzednią czynność. Delikatnie usiadłam i chciałam rozpiąć koszule chłopakowi ale ten stanowczo zaprotestował.
Za oknem zauważyłam że jest ciemno a gwiazdy już dawno usadowiły się na niebie.
- Andy która godzina? Chyba muszę już iść. Jest już późno.
- Co ty? Dopiero 20.00 nigdzie nie idziesz. Zostajesz tu. Zaraz dam ci jakąś moją koszulke i zaprowadze do łazienki i zrobie z chłopakami kolacje.
- Dobrze.
Dał mi bluzkę z logo jakiegoś zespołu i zaprowadził do łazienki. Wzięłam prysznic, włożyłam t-shirt, który sięgał mi do połowy ud i zeszłam na dół. Wszyscy już na mnie czekali a Ash powiedział:
- Wiedziałem że jeszcze się spotkamy
A CC dodał:
- Jaka ładna. Andy ty to masz gust.
Biersack spojrzał się na nich podszedł do mnie i zaprowadził do wolnego miejsca przy stole.
- Ale pamiętajcie że Yuki jest moja! - Odpowiedział.
Ze wszystkimi dobrze się dogadywalam. Zaczęliśmy grać w butelke i oczywiście nie obeszło się bez zadania abyśmy z Sixx'em całowali się przez 4 min. Z tego co Jake krzyczał to była już trzecia minuta i już chciałam przerwać zadanie kiedy Andy niespodziewanie przyparł mnie mocno do ściany i pogłębił pocałunek. To trochę bolało i cichutko jęknęłam. Emo od razu zareagował i przerwał. Aby było weselej Ash zaczął opowiadać kawały. Byłam osobą którą rozbawić potrafiło prawie wszystko więc śmiałam się aż popłynęły mi łzy, które szybko starałam. Później Andy wygadał wszystkim że mam łaskotki i cała piątka rzuciła się na mnie co spowodowało jeszcze większy śmiech. Kiedy chłopakom skończyły się sposoby na fajne spędzienie czasu była już 23.52 Powiedziałam reszcie że jestem trochę zmęczona. Sixx Znowu wziął mnie na ręce i zaniósł do swojej sypialni. Położył się obok i ostatni raz tego dnia powiedział mi " kocham cię "
__________________________________________
Co sądzicie o 7 rozdziale? Komentarz = motywacja do dalszego pisania
__________________________________________
Co sądzicie o 7 rozdziale? Komentarz = motywacja do dalszego pisania